Fajerwerki - Strzecha sylwestrowa.
Sylwester w górach jest niezwykły. Kiedyś miałem okazję bawić się w Strzesze Akademickiej. Po wyjściu na zewnątrz o godzinie 24,00 w dole było morze ognia. sztuczne ognie,
Fajerwerki, to było nie do opisania. Pokazy sztucznych ogni widziałem wielokrotnie, ale były one w jakiś sposób reżyserowane, pewne zamierzenia przewidywalne, był piękne. To, co widziałem ze Strzechy było jednak ciekawsze, to takie pokazy pirotechniczne, które są nieprzewidywalne, ognie bez jakiejkolwiek kontroli i schematu wystrzeliwują to tu, to tam. Widoczność była doskonała. Widziałem ognie nawet z Kotliny Kamiennogórskiej.