Sopot - Emeryturka.
Po wielu latach pracy dostałem zasłużoną emeryturę. Praca w Ministerstwie Transportu nie była zła, bo teraz z odprawą dostałem trochę grosza. Wcześniejsza praca w Szwajcarii wzbogaciła tą moją emeryturkę. Mając w perspektywie mieszkanie w Koninie i Sopocie wybrałem to nadmorskie uzdrowisko. Posiadałem też mieszkanie w Warszawie z którego korzystałem w czasie pracy w Ministerstwie. Po przejściu na emeryturę sprzedałem je kupując mniejsze również w stolicy. Za zaoszczędzone pieniądze pochodzące z odprawy i sprzedaży warszawskiego mieszkania kupiłem apartament na Myśliwskich Tarasach.
Sopot zawsze mnie intrygował. Różnego rodzaju życie kulturalne, było inne od tego, które czekało mnie w moim rodzinnym Koninie. Nie żałuję przeprowadzki, bo dopiero teraz wiem, co to jest samorealizacja i wolny czas. Sopot Festival znałem od dawna, a nigdy wcześniej nie miałem możliwości zobaczenia tej imprezy z bliska. Teraz z Sopotem pragnąłem związać swoje dalsze życie, na dobrej szwajcarskiej emeryturze.