Rewal - Urocze miejsce
Trafiłam w dziesiątkę
Rewal okazał się świetnym miejscem na wypoczynek. Uwielbiam spacery wzdłuż plaży, jak również uliczkami przytulnego miasteczka jakim jest Rewal. Wycieczka wąskotorówką przez kilka miejscowości była świetną zabawą. Stare wagony dodawały jej klimatycznych akcentów. W pobliskim Trzęsaczu zwiedziłam Ruiny piętnastowiecznego kościoła. Jego historia i tajemniczy wygląd pobudziły moją wyobraźnię. Rewal żyje własnym życiem i to jest w nim takie fascynujące. Tam ciągle coś się dzieje. Nie nudziłam sie ani przez chwilę. Spektakularne widowiska, liczne imprezy sprawił, że bawiłam się, jak nigdy wcześniej. Poznałam również wiele interesujących osób. Z niektórymi przyjaźnię się do dziś. W Rewalu serwują najlepszą rybę, jaką do tej pory jadłam. W sumie nie ma co się dziwić. Każdy chyba wie, że Rewal słynie z przystani rybackich i wyśmienitych połowów. W Niechorzu odwiedziłam Muzeum Rybołówstwa. Odbywają się tam spotkania, wykłady, warsztaty a nawet spektakle teatralne. Byłam zafascynowana pracą rybaków i oczywiście nie mogłam oprzeć się chęci zobaczenia ich pracy na żywo. Udawszy się o świcie w miejsce ich odpływów od razu poczułam ten niesamowity klimat Rewala. Przygotowania, ciekawe rozmowy i wesoły gwar. Tak, Rewalem byłam zachwycona.
