Szklarska - Szklarska1
Do Szklarskiej Poręby przyjechaliśmy pociągiem. Już za Piechowicami wszyscy zgodnie stwierdzili, że pomysł był wyborny. Konduktor wspomniał, że jest to najwyżej w Polsce położona linia kolejowa i bez wątpienia najpiękniejsza . Najpierw w Górzyńcu, takiej maluśkiej uśpionej w Karkonoszach wioseczce, moi znajomi zaczęli się zachwycać panoramą na Śnieżne Kotły i Łabski Szczyt, potem przeżyliśmy chwilę grozy, gdy kolejka ociężale przejeżdżała nad kilkunastometrową przepaścią w samym środku sosnowego lasu. Tunel przed Szklarską Dolną, a potem te skały wysokie na kilka metrów po obu stronach pociągu, całe porośnięte krzewami i jakby zwalające się na przejeżdżający pociąg to niesamowite. Potem to już tylko widok na ośnieżone szczyty Karkonoszy i znowu przepaść i trwożliwe okrzyki niektórych pasażerów, a na koniec pociąg wjechał triumfalnie na stację. Konduktor krzyknął
Szklarska, stacja Szklarska Poręba i ludzie pospiesznie zaczęli wysiadać, by sobie wysiąść :)
