Pobierowo - plażowicze
Takiej mieściny, jak Pobierowo szukałem chyba całe życie. Malutka, nad Bałtykiem, nie wieś zabita dechami, ale też nie jakaś olbrzymia aglomeracja. Duża szeroka plaża w Pobierowie jest największym atutem. Gdy jedzie się nad morze to większość czasu spędza się przecież na plaży i dobrze jest trafić na ładne i czyste miejsce. Świetnie się stało, że odwiedziłem stronę internetową dotyczącą zachodniego wybrzeża Bałtyku i kliknąłem na link
Pobierowo. Żona była również za tym, by właśnie tam pojechać. Całe dwa tygodnie byczyliśmy się na plaży. Ja nie lubię wielu sportów, ale w wodzie czuję się prawie, jak ryba. Chociaż palę namiętnie papierochy i to duże ilości, a kondycji u mnie to prawie zero, to pływać mogę prawie bez końca. Żadnej zadyszki, żadnego zmęczenia, a z wody wychodzę tylko, gdy przypili mnie nagły głód nikotyny. Moja żona uwielbia smażyć się w słońcu i czytywać swoje książki, więc była również kontenta. A przyznać trzeba, że pogoda na jaką trafiliśmy, była wprost wymarzona na pobyt nad morzem. Z Pobierowa wywieźliśmy piękną opaleniznę.
