Niechorze - Niechorze
W Niechorzu byłem pierwszy raz. Niestety zatrzymałem się tam tylko na jeden dzień. Wraz z kolegami ze studiów - przyszłymi geografami i oceanologami wyruszyliśmy latem na wycieczkę a raczej wyprawę rowerową .Było to dla nas nie lada wyzwanie. Za trasę naszej podróży wybraliśmy Szlak Nadmorski im.Czesława Piskorskiego. Długość trasy ma ok. 4500 km - szlak jest europejskim szlakiem wędrówkowym. My wybraliśmy część polskiego wybrzeża. Szlak przebiega również przez
Niechorze dlatego też właśnie tam zatrzymaliśmy się na jeden z noclegów.Obowiązkowo jak co wieczór oglądaliśmy w Niechorzu zachód słońca . Wyglądał chyba najpiękniej z tych , które do tej pory widzieliśmy. Niechorze o poranku przywitało nas piękną słoneczną pogodą , więc postanowiliśmy trochę poleniuchować. Leżeliśmy na pięknej , piaszczystej plaży , kąpaliśmy się w morzu i regenerowaliśmy swoje siły do dalszej podróży. Po południu rozpoczęły się rozgrywki w piłce plażowej . Nie mogliśmy tego przegapić.Dlatego też Niechorze opuszczaliśmy późno i z wielkim żalem. Postanowiliśmy ,że w przyszłym roku przyjedziemy specjalnie i tylko do Niechorza. Prześledzimy wszystkie rozgrywki i zabawimy się na wszystkich imprezach w Niechorzu.
